Znajdź nocleg bez pośredników

 

Spanie.pl

Słów kilka o czeskich piwach
2018-01-24 10:15 , Autor:

 

 

Słów kilka o czeskich piwach
Słów kilka o czeskich piwach
Słów kilka o czeskich piwach
 


Piwo to najstarszy napój alkoholowy oraz trzeci pod względem popularności, zaraz po wodzie i herbacie. Złoty trunek pija się chyba w każdym zakątku świata, lecz szczególnie upodobali go sobie Czesi. I to długie wieki temu.

 

Nasi zaolziańscy sąsiedzi sztukę warzelnictwa opanowali jak nikt inny. Piwo to ich główny produkt eksportowy obok knedlików i Krecika. Na taką pozycję czeski napój musiał sobie ciężko zapracować. Początki tradycji piwnej na tych ziemiach sięgają XIV wieku, gdy powstawały pierwsze browary – Regent i Staropramen. Nie bez znaczenia dla pradziadów był zapewne fakt, że chmiel to roślina wytrzymała i niewymagająca, a zatem łatwa i tania w uprawie. Zarobić zaś na niej nietrudno. Piwni protoplaści nie pomylili się ani o krztę. Czesi tak ukochali sobie chmielny napitek, że obecnie są piwnymi potentatami. Na terenie kraju działa około 50 dużych browarów i prawie 40 mniejszych. Łącznie daje to produkcję na poziomie 20 000 000 hektolitrów rocznie! Żadne to więc zaskoczenie, że przeciętny Czech w ciągu 12 miesięcy wypija średnio 160 litrów piwa, co stawia naród na pierwszym miejscu pod względem spożycia na świecie.

 

Tak ogromny piwny rynek musi oznaczać dużą różnorodność gatunkową. Każdy browar produkuje od kilku do kilkunastu rodzajów trunku i obiektywny wybór tego najlepszego staje się po prostu niemożliwy. Z pewnością warto zapoznać się z klasyką i spróbować wyrobów tych najstarszych, legendarnych browarów. W nich po dziś dzień wykorzystuje się starodawną recepturę i technologie, ponieważ według znawców tylko tradycyjne metody pozwalają na uzyskanie idealnych właściwości. Piwo przechowuje się tam w otwartych zbiornikach fermentacyjnych i dębowych beczkach. Chętnie pijane są również takie marki jak Pilsner, Budweiser, Zlatopramen, Gambrinus czy Kozel.

 

Słów kilka o czeskich piwach

 

Niektóre nazwy brzmią znajome? Słusznie, bo spotkać je można w polskich marketach. Ani trochę nie przypominają jednak prawdziwego, czeskiego piwa. By cieszyć się oryginalnym smakiem w domowym zaciszu, należałoby przywieźć sobie kilka butelek z podróży. Będzie to może dodatkowe obciążenie dla walizki, ale na pewno nie dla portfela – w Czechach piwo jest dosłownie tańsze od wody. Koszt kufla w barze waha się w granicach 25-35 KC (4-6 zł), przy czym górna wartość dotyczy już najlepszego piwa. Sklepy oferują oczywiście jeszcze niższe ceny – butelka dobrego browaru kosztuje raptem ok. 10 KC (1,70 zł). Jak na ironię, dużo droższe, bo nawet trzykrotnie, od zwykłego piwa, jest piwo bezalkoholowe. Żeby nie być gołosłownym, dla porównania za małą szklankę wody mineralnej w knajpie życzą sobie około 20 KC. Liczby nie kłamią, w Czechach dietę i abstynencję ekonomiczniej będzie odstawić na bok.

 

Ponieważ piwo w Czechach to już dobro narodowe, ogromnym nietaktem byłoby potraktować je z nienależytym szacunkiem. Absolutnie zabronione jest rozcieńczanie zawartości kufla sokiem! Czesi dopiero zaczynają przyzwyczajać się do obecności niskoprocentowych piw owocowych, więc profanacja napoju syropem, pite na dodatek przez słomkę, to niemal grzech śmiertelny. Podobnie zresztą jak zamówienie słowackiego Złotego Bażanta z przeświadczeniem, że to lokalny wyrób. Kultura wymaga, by kufel opróżniać do końca, choćby nawet smak nie do końca odpowiadał naszym gustom. Dlatego przed wyjazdem warto zapoznać się z wyglądem etykiety na butelkach. Zamiast przyjętego u nas systemu procentowej zawartości alkoholu, w Czechach stosuje się skalę stopniową – im wyższy stopień, tym piwo ma większy ekstrakt kwasowości i większy procent. Najczęściej spotyka się piwa o stopniach 10, 11 i 12, przy czym 10 odpowiada lekkiemu trunkowi 4-procentowemu. Skomplikowane tylko z pozoru.

 

Okazji do skosztowania owoców pracy browarów nie brakuje. Wiele z nich udostępnia swoje pomieszczenia do zwiedzania, które kończy się degustacją. W sezonie w całym kraju odbywają się festiwale piwne, zaś pod koniec września hucznie obchodzi się dzień św. Wacława – patrona piwowarów. W każdym większym mieście mieszczą się natomiast muzea poświęcone historii narodowego czeskiego trunku.

Słów kilka o czeskich piwach

 
 


 

 


 


Komentarze(0)

 
 

Zobacz podobne

Bożonarodzeniowe zwyczaje w Europie

Bożonarodzeniowe zwyczaje w Europie

Choć Boże Narodzenie wywodzi się z chrześcijaństwa, tradycje bożonarodzeniowe na świecie są różne. Jak święta spędzają Czesi, Niemcy czy Szwedzi?

Most Karola w Pradze - ciekawostki i legendy

Most Karola w Pradze – ciekawostki i legendy

Podczas zwiedzania Pragi nie sposób prędzej czy później nie znaleźć się na Moście Karola, który stanowi symbol i wizytówkę miasta.

Kaplica Czaszek

Kutna Hora – miasto srebra i czaszek

Kutna Hora to dziś niewielkie miasteczko 65 km od Pragi. Teraz jego rola jest marginalna, lecz niegdyś gród stanowił ważne miejsce na mapie Czech.

Wieża widokowa Sky Walk

Podniebny spacer w Czechach

Dzięki niedawno powstałej wieży widokowej Sky Walker w Czechach, niedaleko granicy polsko – czeskiej, można odbyć podniebny spacer.

10 rzeczy, których możesz nie wiedzieć o Czechach

10 rzeczy, których możesz nie wiedzieć o Czechach

Polakom Czechy kojarzą się głównie z knedlikami i piwem. Przedstawiamy 10 faktów o naszych sąsiadach z południa, o których możesz nie wiedzieć.

Starosta i Starościna

Skalne Miasto w Czechach

Z Czechami łączy nas wiele. Naszym południowym sąsiadom przypadła jednak w udziale atrakcja, której próżno szukać tutaj. Mowa o Skalnym Mieście.

Formy krasowe w Jaskini Punkevni

Potęga natury: Morawski Kras

Największy i najpiękniejszy obszar krasowy Europy Środkowej. Ponad 1600 jaskiń, cztery dostępne dla ruchu turystycznego. Morawski Kras zaprasza.

Bryndzové halušky

Kulinarne podróże, czyli co zjeść na Słowacji

Będąc na Słowacji trudno przejść obojętnie obok tradycyjnych specjałów. W kuchni słowackiej każdy znajdzie swój ulubiony smak.

 

Nowości w przewodniku

Przystanek Olsztyn. W stolicy Warmii i Mazur

Przystanek Olsztyn. W stolicy Warmii i Mazur

Miasto chlubi się bogatą historią, wspaniałymi walorami przyrodniczymi i niezwykłymi atrakcjami. A na dodatek jest idealną bazą wypadową dla regionu.

Co nas skłania do podróżowania?

Co nas skłania do podróżowania? [INFOGRAFIKA]

Garść liczb dla zobrazowania, co nas skłania do podróżowania.

Pomysł na weekend: lubelski trójkąt turystyczny

Pomysł na weekend: lubelski trójkąt turystyczny

Lubelski trójkąt turystyczny to gotowy plan na relaksujący weekend w pięknym otoczeniu – jedno miasto na każdy dzień.

Wsi spokojna, wsi wesoła – uroki agroturystyki

Wsi spokojna, wsi wesoła – uroki agroturystyki

Pobudka o brzasku wraz z pierwszym pianiem koguta, śniadanie złożone ze swojskich wyrobów i cisza to coś, co przyciąga miastowych na wieś.

Trwa ładowanie danych
Trwa wyszukiwanie